piątek, 24 sierpnia 2012

Niewinność zakupów

Właśnie...Zaczęło się tak niewinnie. Pomyłam sobie "zrobię sobie mały prezent i kupię naczynie do sufletu". Przecież to taki drobiazg....

Jednak oglądając wiele sklepów z owymi naczyniami doszłam do wniosku, że wiele jeszcze innych rzeczy by mi się przydało. Zaraz uświadomiłam sobie, że przecież, co ja zrobię z rzeczami, które już mam. Przecież ich nie wyrzucę a dodatkowo nie chcę zagracać kuchni. Moim jedynym rozwiązaniem były ozdobne pudełka, w które wsadziłam rzeczy kupione przez męską część mojej rodziny i które w zupełności nie były przydatne (przynajmniej w mojej opinii), przecież, po co mi maselniczka skoro nikt nie używa u nas masła?

Więc oglądała i oglądała piękne kolorowe naczynia, białe naczynia o powykrzywianych kształtach i wiele innych ciekawych rzeczy.

Po powrocie ze sklepu i dalszym oglądaniu owych cudów zaczęłam rozmawiać z moim bratem, który spytał się, czemu jestem zdołowana. Opowiedziałam mu o wszystkim a co najśmieszniejsze, gdy wspomniałam o zakupach pomyślał sobie, że za pewne chodzi o ubrania. Jakież było jego zdziwienie, gdy zobaczył stronę poświęconą kuchennym akcesoriom...
Szczerze nie zdziwiłam się za bardzo. W obecnych czasach panuje dosyć dziwne przeświadczenie u mężczyzn, że kobiety nie gotują. Już nie. Nie wiem, z czego to wynika i nie będę się bawić w psychologa, bo nim nie jestem.

Chciałam tylko polecić osobom, które tak jak ja poszukują czegoś, co urozmaici ich kuchenny świat.

  1. http://www.lim-kram.pl/index.php

  2. http://dukapolska.com/

  3. http://www.przyjemnegotowanie.pl/


Więc na pewno, gdy zdobędę to naczynie podzielę się przepisem na suflet:)

2 komentarze:

  1. Bo kobiety przyzwyczaiły facetów, że zakupy=ciuchy. Oczywiście nie wszystkie. Nie trzeba być wcale psychologiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo kobiety przyzwyczaiły facetów, że zakupy=ciuchy. Oczywiście nie wszystkie. Nie trzeba być wcale psychologiem.

    OdpowiedzUsuń